tak to już w naszym kraju była. idziesz skorzystać ze służby zdrowia o własnych siłach, wychodzisz w czarnym worku nogami do przodu… dziś chowam matkę. to bardzo przykre uczucie. miała jeszcze tyle planów… tak wiele chciała jeszcze w życiu zrobić. wypisali ją ze szpitala na kilka dni przed śmiercią, twierdząc, że jest w dobrym stanie… kilka dni później już nie żyła. będzie mi jej brakowało… spoczywaj w spokoju.