miesiąc temu rozpoczął się nowy sezon darterski. po wywalczeniu drugiego miejsca w lidze, awansie o klasę wyżej oraz zajęciu drugiego miejsca na Mistrzostwach, zdawaliśmy sobie sprawę, że nikt nas już nie będzie lekceważył…  postanowiliśmy ustalić strategię i plan na nowy sezon. rozmowy jednak zostały błyskawicznie zakończone, gdyż dwóch podstawowych graczy oznajmiło, że odchodzą do zespołu, który zajął trzecie miejsce i powinien zostać w niższej klasie, jednak przez rozpad jednej z druzyn, zespół ten otrzymał awans „kuchennymi drzwiami”… w tym momencie nasz udział stanął pod znakiem zapytania, gdyż zostało nas w drużynie trzech (mecz gra się we czterech plus dwóch rezerwowych), a niezrzeszonych dobrych zawodników zostało niewielu… na inaugurację udało się nabyć jednego zawodnika, który miał grać w innym zespole, ale udało mi się go zainteresować grą u nas i tym sposobem nie wypadliśmy z gry jeszcze przed startem. przed pierwszym meczem pozyskałem jeszcze jednego gracza i przystąpiliśmy do rywalizacji…