dziś wyruszamy z małą do Stolicy… do Centrum Zdrowia Dziecka… wyjazd jest jak podróż w nieznane… co będzie? co powie lekarz? tysiące pytań… żadnych odpowiedzi… tylko wątpliwości i niepewność. i czekanie na koniec… ten pozytywny koniec… gdy już będzie po wszystkim… i gdy znowu w komplecie będziemy w domu… aż łzy się cisną do oczu…