zawsze była. można było poczuć jej zapach… zobaczyć ten blask gołym okiem. a teraz? rozglądam się, ale jej nie ma… nie widać jej i nie przychodzi… nawet nie wiem czy przyjdzie… choć dotąd zawsze mogłem na Nią liczyć… :( no gdzie ta Zima i ten śnieg na święta?? :)