abstynent blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2006

postanowiliśmy ostatnio kupić nowy telefon. by było taniej to wzięliśmy na abonament ale z zachowaniem starego numeru. spisano umowę na drukach i proszono o przyjście po niedzieli, bo akurat nie działał system. poszedłem w poniedziałek… pracownica, która mnie obsługiwała została zwolniona… w dodatku sfałszowała mój podpis na jednym druku. wszystko byłoby ładnie, gdyby mnie choć przeproszono… jednak nie podam nazwy operatora, choć w sumie to sprawa nadawała się do kryminału… jednak wszystko dobrze się skończyło… :)

W las…

Brak komentarzy

postanowiłem pójść na grzyby… niedaleko… na obrzeża miasta. nie za długo… ale wystarczyło… grzybów w lesie co niemiara… jeden przy drugim :) żebym to ja jeszcze miał dobry wzrok i potrafił je znaleźć… ale w sumie i tak dużo się nazbierało. a i gatunków wiele… czarne łebki, sowy, zające, maślaki, kurki, prawdziwki i kilka innych… teraz na kolację będą sowy z jajecznicą :) pycha!!! reszte mogą zjeść inni :)


  • RSS