abstynent blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2006

wczoraj miało miejsce wydarzenie, o którym marzyłem, choć nie sądziłem, iż może się to wydarzyć w najbliższym czasie… moja Księżniczka zamieszkała u mnie. co prawda decyzję tę przyspieszyła pewna niemiła sytuacja rodzinna, to jednak oboje bardzo się cieszymy. i choć mój pokój wydaje się teraz bardzo malutki, to świat rozszerzył w bezmiar swoje horyzonty…

poprosiłem starszą by napisała pismo do „Stowarzyszenia Ofiar Wypadków” o rozłożenie zasądzonej kwoty na raty. miała opisać, sytuację materialną i zawodową… część argumentów nie tyczy się sprawy i wyroku ale niefortunnie zbiegły się w czasie. bowiem krótko po, zostałem zdegradowany na inne stanowisko, którego de facto nie mogę wykonywać… i jakie to stanowisko miała nie pisać. chciałem po przyjściu z pracy zobaczyć co napisała. moja starsza natomiast, nie dosyć, że napisała jakie zajmuję stanowisko (którego nie wolno mi wykonywać pod grośbą kary), to jeszcze pismo skierowała nie do Stowarzyszenia, tylko do Sądu… i jak tu nie mówić, że „nagorliwość jest gorsza od faszyzmu…”? :(


  • RSS