abstynent blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2005

byłem ostatnio nad morzem (to już wiecie), ale nie chciało się jechać samemu, bo nudno i w ogóle. postanowiłem kogoś ze sobą zabrać. nic by to tego kogoś nie kosztowało. wakacje przecież są, a nad morzem jest przyjemnie. i co się okazało? gdybym zaproponował papierosa, to pewnie chętnych byłoby wielu, a wakacji jak widać nikt nie potrzebuje… zabrałem więc koleżankę z córką. ja miałem towarzystwo, a „mała” się świetnie bawiła. na siłę nikogo uszczęśliwiać nie będę…

pojechałem nad morze. chciałem pociągiem. starsza wpadła na pomysł by naprawić samochód i pojechać autem by nie musieć płacić za drogie kwatery. naprawa z przeglądem kosztowała 805zł :) do tego doszło OC.325zł :) na paliwo 250zł. na „życie” ok.150zł :) to daje półtorej tysiąca… a pokoje okazały się taniutkie… 20zł za osobę… gdybym wiedział, to za te pieniądze, bym siedział całe dwa tygodnie i pewnie jeszcze połowa by mi została… ale co tam… :) liczą się wrażenia…

niedziela rano. jade autobusem. same starsze babcie, dwóch kolesi i jakiś pijaczek siedzący z tyłu na wysokości drzwi. ostry zakręt w lewo na rondzie i nagle „łup”… nic nie widać co się stało… a to pijaczek wylądował na ziemi. tak nieprzyjemnie, że leżał głową w dół, zgięty na pół jak scyzoryk, w szczelinie między drzwiami, stopniami i górnym pokładem. widok nie do pozazdroszczenia. na dodatek przygnieciony przez otwierające się drzwi, bo kierowca wcale nie wiedział co się dzieje. po chwili udało mi się zlokalizować gdzie facet ma głowę, a gdzie rękę i udało się go podnieść. koleś miał sporo szczęścia, bo przy takiej pozycji mógł sobie śmiało kręgosłup złamać…

Po tygodniu…

1 komentarz

minął mój pierwszy tydzień urlopu… o pogodę udało mi się wyprosić siły wyższe… co z tego, jak wszystko inne spaliło na panewce. zamiast grzać cielsko na słoneczku, to przyszło mi siedzieć w zatłoczonym mieście… ale co się odwlecze to nie uciecze… tak mówią :) w każdym razie jak na daltonistę to moje życie jest bardzo kolorowe… :) a to za sprawą wszelakiej maści płci przeciwnej :) pozdrawiam…

Szał…

1 komentarz
…dzikich ciał…
oj grzało się ciało bo chciało… :)
i tym optymistycznym akcentem
czas zacząć niedzielę :)

align>

Jak…

3 komentarzy

kto by pomyślał, że piosenka, która była hitem półtorej roku temu, stanie się mi bardzo bliska i pełna prawdy… wiecie jaka? ile dałbym by… po prostu nie pamiętać… niczym zaległy kurz… tak już…

still in progress…
…30% complete…


  • RSS