abstynent blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2005

nastały bardzo ciężkie czasy… z powodu braku możliwości spłaty kredytów, musiałem wziąć kredyt :) trochę udało się nadrobić, tymbardziej, że nie muszę tego spłacać, tylko na bieżąco odsetki… z tego co mi zostało postanowiłem kupić twardy dysk. „młoda” była temu przeciwna… mówiła: „byś długi pooddawał, niż sobie dysk kupował”… kupiłem w poniedziałek… we wtorek padł mi komputer… w najbliższym czasie będę więc bez komputera… czas? bliżej nieokreślony… ale dysk mam dobry :)

długo nic nie pisalem… powód jest prosty. nie mieszkam chwilowo w domu, więc nie było możliwości. dlatego też moja obecność była znikoma. teraz wyjątkowo piszę z pracy… mam na popołudnie, więc korzystam, bo nikogo nie ma. tymbardziej, że netu na swoim kompie w pracy też nie mam… w pracy posiedzę dzis do 20:00… i to w piątek. no ale takie jest życie.


  • RSS